Kabarety, Stand-Up

Kabarety i Stand-up


Kabaret Młodych Panów - Redakcja kobiecego pisma

Kabaret Młodych Panów - Redakcja kobiecego pisma
Zagłosuj :
6 5 4 3 2 1
Śr. głosów : 2.50
kategoria: Kabaret Młodych PanĂłw | unikalnych odsłon: 3606 | dodano: 22-07-2011
Opis skeczu
Pism dla babeczek jest w hooooj i jeszcze trochę, w których poza poradnikami jak wyrywać lachony, wydepilować dupkę albo wmówić sobie, że jestem ładna można znaleźć plotki i ploteczki czyli różnego rodzaju pierdoły. Zazwyczaj te informacje są wyolbrzymione albo w ogóle wzięte z kosmosu. Zresztą doskonale przedstawi Wam to kabaret Młodych Panów.
Skecz powiązany jest z tagami: kabaret młodych panĂłw, redakcja, pismo, kobiety, gazeta.

Tekst skeczu

Redaktor: Proszę państwa, wyobraźmy sobie, że znajdujemy się w Redakcji pisma dla kobiet... Kto najlepiej zna kobiety? One same? No nie sądzę... U nas nawet naczelny jest facetem.

Fotograf: I co? Jest juĹź?

Redaktor: Nie ma...

Redaktor Naczelny: Jak nie dajesz rady, sieroto, to się zwolnij!

Redaktor: Jest.

(Redaktor Naczelny wchodzi)

Redaktorzy: Dzień dobry.

Redaktor Naczelny: No nie wydaje mi się. Na początek takie pytanie: Który baran...

(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)

Redaktor Naczelny: ...do ostatniego numeru dołączył płytę z kolędami?

(Redaktorzy pokazują na Redaktora2)

Redaktor Naczelny: Mógłbyś mi powiedzieć, synku, kto słucha kolęd w maju?

Redaktor2: Ja słucham...

Redaktor Naczelny: Świetnie, mam nadzieję, że jest więcej takich wrażliwych Polek jak ty.

Fotograf: Hehehe...

Redaktor Naczelny: A ty co się śmiejesz, panie fotografie? (rzuca mu gazetę) Kto to jest?

Fotograf: (ogląda gazetę w każdym kierunku) Nie wiem...

Redaktor Naczelny: No właśnie... Sześćdziesiąt naszych... Sześćdziesiąt tysięcy naszych czytelniczek nie wie, kto to jest. Apropo czytelniczek, Cichopek brała ślub, kto był?

Redaktor2: Ja byłem...

Redaktor Naczelny: Świetnie. Co napisałeś?

Redaktor2: Proszę. (podaje naczelnemu artykuł)

Redaktor Naczelny: Co to znaczy, że była wspaniała zabawa, wszyscy się świetnie bawili?

Redaktor2: No normalnie, jak na weselu, czabma łamba i do przodu. Sam tańczyłem z panią Kasią...

Redaktor Naczelny: Człowieku! Ty mi masz napisać, że tam się bili, szarpali, że ona na własnym ślubie płakała... To Polki chcą czytać.

Redaktor2: Ale tak nie było...

Redaktor Naczelny: W dupie mam jak tam było! (Redaktor2 ociera twarz ze śliny naczelnego) Tekst masz poprawić. Aha, i napisz mi jeszcze, że Feel się rozpadł.

Redaktor2: A to już będzie przesada...

Redaktor Naczelny: Przesada to będzie, jak się Kombii rozpadnie.

Fotograf: Szefie, mam ciekawe zdjęcie.

Redaktor Naczelny: (bierze zdjęcie) Kto to jest?

Fotograf: Jakiś pijak się przewrócił, to zrobiłem.

Redaktor Naczelny: No i dobrze, tylko rozmarz twarz i napisz "Wojewódzki przedawkował". Słuchajcie, do następnego numeru musi być coś o gliniarzach. Wiecie, teraz te wszystkie seriale... Wiecie, babeczki to lubią.

Redaktor: No.

Redaktor Naczelny: No. Wywiad z Grabowskim masz?

Redaktor: Ale on nie jest policjantem.

Redaktor Naczelny: A ty nie jesteś dziennikarzem, a pracujesz w redakcji.

Redaktor: A Młody miał z Lindą rozmawiać!

Redaktor Naczelny: Rozmawiałeś z Lindą?

Redaktor2: Nie chciał ze mną gadać.

Redaktor: Się nie dziwię.

Redaktor Naczelny: Ale ja się nie pytam, czy chciał z tobą gadać, tylko czy masz wywiad.

Redaktor2: Nie ma rozmowy, nie ma wywiadu, nie? PrzecieĹź...

Redaktor Naczelny: Nie ma wywiadu, nie ma pensji, nie? Przecież... Po spotkaniu pójdziesz do pani Aldony i weźmiesz sobie szalony wywiadów. Porozmawiasz sobie z panem Lindą w konciku.

Redaktor: A, szefie... Dzwonił jeden koleś i mówił, że ma tanio na zbyciu pięćset metrów rury PCV, 5 cm średnica.

Redaktor Naczelny: Panowie, to dobry temat. Burza mózgów, proszę.

(redaktorzy myślą)

Redaktor2: Ja wiem.

Redaktor Naczelny: Proszę.

Redaktor2: Potniemy je na małe, cieniutkie krążki i do następnego numeru dołączymy jako kolczyki albo bransoletki.

Redaktor i Fotograf: Hahaha...

Redaktor Naczelny: Brawo! MoĹźna? MoĹźna?

Fotograf: Awans!

Redaktor Naczelny: Będą z niego ludzie.

Redaktor: A do następnego numeru panele podłogowe i bojler! A co!

Redaktor Naczelny: Nie. Do następnego numeru kupimy tak jak dwaj kretyni dwadzieścia tysięcy czajników.

Redaktor: To był bardzo dobry pomysł.

Redaktor Naczelny: Taa... Czajniki do gazety, idealne po prostu...

Redaktor: Na każdym było nasze logo!

Redaktor Naczelny: Na czoło se pieprznij to logo!

Redaktor: Nie za takie pieniądze.

Fotograf: Szefie, a co z ogłoszeniami drobnymi?

Redaktor Naczelny: Jak mamy, to dajemy.

Fotograf: Mam jedno.

Redaktor Naczelny: Proszę.

Fotograf: (czyta) Ciepłą posadkę obejmę. Michał Listkiewicz.

Redaktor Naczelny: Taa.. Gorącą sprzedam. Grzegorz Lato. Nie! Babeczki nie lubią sportu! Babeczki lubią yyy...

Fotograf: Diety!

Redaktor Naczelny: O, odchudzanie babeczki lubią. Romek, napiszesz dietę.

Redaktor: (z pełnymi ustami) Ale ja nie znam żadnej diety!

Redaktor Naczelny: (Jakby z pełnymi ustami, przedrzeźniając) To widzę, bo ciągle żresz! (normalnie) Ale napisz, nie wiem... Co może odchudzać?

Fotograf: Buraki!

Redaktor Naczelny: O, że buraki odchudzają...

Redaktor: Pastewne.

Redaktor Naczelny: O właśnie...

Redaktor: Albo takie jak szef.

Redaktor Naczelny: O, i ten... i... (redaktorzy się śmieją) No co się cieszycie? Buraki odchudzają.

Redaktor i Fotograf: Taakk...

Redaktor Naczelny: No to napisz, że są dobre na cellulitis, na włosy. Niech se z tego jakieś napary robią...

Redaktor: Maseczki.

Redaktor Naczelny: ... sałatki.

Redaktor: Wcierają...

Redaktor Naczelny: Jakieś ciasto...

Redaktor: Hot dogi!

Redaktor Naczelny: O! Hot dogi z burakami I ten..

Fotograf: I plakat!

Redaktor Naczelny: O! Mroczkowie...

Redaktor i Fotograf: ..w burakach...

Redaktor2: Jak szef!

Redaktor Naczelny: Zaraz zeżresz tą gazetę. Dobra, nie ma czasu. Idziemy rozładować tira. Jest pełen różowych japonek do czerwcowego numeru.

(Fotograf wychodzi, dzwoni telefon, Redaktor2 odbiera)

Redaktor2: Halo, redakcja "Kobiety" - Telefon Zaufania, tak słucham?... Tak... Tak... Tak... Niech pani nie skacze... Niech pani nie skacze, momencik dobrze? (zakrywa słuchawkę) Hahahaha....

Redaktor: Co jest?

Redaktor2: Kobieta stoi na dachu swojego domu i mówi, że skoczy, bo Krzysiu z "M jak miłość" nie żyje.

Redaktorzy: (krzyczą do telefonu) Skacz!!

Redaktor Naczelny: (przejmuje słuchawkę i wygania redaktorów) Halo?

Redaktor: No to hop!

Redaktor Naczelny: Proszę pani, niech się pani nie wygłupia. Niech pani nie skacze. Niech pani sobie przełączy na TV Polonia, on w powtórkach tam jeszcze żyje.

 

 

w rolach:

Redaktora Naczelnego-Robert KorĂłlczyk,

Fotografa-Bartosz Demczuk,

Redaktora-Łukasz Kaczmarczyk,

Redaktora2-Mateusz Banaszkiewicz.

Skomentuj filmik!

Podobne skecze, kabarety i stand-up

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Redakcja pisma dla kobiet

Inna wersja skeczu, w którym Panowie z Kabaretu Młodych Panów wcielają się w rolę dziennikarzy redakcji kobiecego pisma oraz rzecz jasna ich dowodzącego czyli naczelnego, który jest niezłym burakiem. Pojawia się również motyw mandaryny, Jakuba Wojewódzkiego czy też Bogusia Lindy, z którym nie udało się przeprowadzić wywiadu, bo nie chciał z nimi gadać.

Skecz, kabaret = Kabaret Smile i Kabaret Młodych Panów - Striptizerzy, Kulturyści i Dzień Kobiet 2014 (Dzięki Bogu Już Weekend 7 marca 2014)

Specjalnie dla Pań z okazji Dnia Kobiet 2014 na kabaretowej scenie Dzięki Bogu Już Weekend pojawili się ładni Panowie w postaci kulturystów, strepteazerów!

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Futbol

Wszyscy doskonale wiemy jak wygląda kondycja polskiej piłki nożnej - niestety nie jest dobrze. Do tego zbliża się wielkimi krokami Euro 2012, które gdyby ktoś w dziwny sposób nie wiedział zostanie zorganizowane w naszym kraju oraz Ukrainie (pod warunkiem, że jeszcze nam go nie odbiorą, ale na to raczej jest już za późno). Jak wiemy nie wszystko na tę imprezę będzie przygotowane tak jak być powinno, przykładowo słynna autostrada, z której "zniknęli" już Chińczycy, którzy mieli ją zbudować. W tym skeczu na temat naszego futbolu wypowie się, przedstawi sytuację ekipa z Młodych Panów.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Górnik

Bardzo, naprawdę bardzo dobry skecz, w którym Robert Korólczyk w znakomity sposób wciela się w rolę górnika opowiadającego prezenterowi telewizyjnymu o swojej pracy i różnego rodzaju legendach z nią związanymi.

Skecz, kabaret = Piotr Sobik o Ryjku 2009 (Rybnicka Jesień Kabaretowa 2009)

W tym materiale Piotr Sobik z kabaretu Młodych Panów opowiada o Rybnickiej Jesieni Kabaretowej (edycji 2009) czyli tzw. Ryjku.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Piloci na pokładzie rządowego samolotu

Za ten skecz częśto można było słyszeć krytyczne głosy w stronę kabaretu Młodych Panów w związku z katastrofą smoleńską. Sytuacja jest o tyle bezsensowna, że skecz powstał spory kawał czasu przed tym tragicznym wydarzeniem. Można oczywiście odnaleźć w nim kilka bardzo pasujących do całego zdarzenia elementów, ale trudno żeby mieć o to do chłopaków pretensje. Co by nie myśleć skecz jest bardzo dobry i ja polecam!

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Policjanci i turyści zza granicy

Panowie z kabaretu Młodych Panów po raz kolejny wcielają się w rolę policjantów - młodego i tego drugiego. W tym skeczu nasi dzielni stróże prawa spotykają na swojej drodze zagranicznych turystów, z którymi mają ciężko się dogadać. A wszystko to z powodów językowych :)

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Policjanci i góral z synem (XVII Festiwal Kabaretu Koszalin 2011)

Skecz znany również jako Misiaki i Negatyw opowiadający o Góralu i jego czarnoskurym synu, którzy zwiedzają nasz piękny kraj - Polskę z okazji odwiedzin wspomnianego syna u swego Ojca. Podczas tej wyprawy Panów zatrzymała nasza służba mundurowa czyli policja, która była nieźle zdziwiona, że ów góral ma takowego syna, którego zabrał np. na żubry i potem musiał go nieść :) Skecz został wykonany podczas 17 festiwalu kabaretowego w Koszalinie 2011.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Policjanci i turyści zza granicy (Country Plus Kabareton Mrągowo 2011)

Skecz znany również jako Rozmówki Polsko-Zagraniczne, który Młodzi Panowie wykonali podczas kabaretonu w Mrągowie w 2011 roku.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Nauczyciele

W tej chwili mamy 2 września 2011 - wczoraj rozpoczącł się kolejny rok szkolny i jak to się mawia do szkoły matoły, bo osły już poszły. Dzieciaki, młodzież, nastolatki zazwyczaj nie trawią szkoły z racji, że trzeba się uczyć, że nauczyciele nie raz ich gnębią, wyżywają swoje niepowodzenia życiowe na nich i w ogóle totalna patalogia. Ale zaraz zaraz czy aby napewno ? No właśnie nie do końca - czasy się zmieniły i obecnie to uczniowie terroryzują nauczycieli, którzy żyją w strachu z dnia na dzień walcząc o przeżycie niczym Rambo w dżungli. Ale to jeszcze nic - wyobraźcie sobie jak muszą wegetować Ci, którzy mają styczność ze studentami...

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Fusbal wszystkich świntych

Panowie z Młodych Panów jako Górnicy wykonują wspaniła pieśń o piłce nożnej na podstwie znanego utworu Budki Suflera - Bal wszystich świętych.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Opowieści Górala

Trzeba przyznać, że Robert Korulczyk doskonale się sprawdza w różnego rodzaju skeczach i występach w roli Górnika i Górala. Tym razem możemy obejrzeć go w tej drugiej roli. Sami zobaczcie jak fajnie chłop godo albo i nawet łopowiado.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Informatyk i Laseczka

Skecz ten można również znaleźć w sieci pod tytułem Komputerowiec. Jak zwał tak zwał, ale główny motyw, podmiot liryczny traktuje o informatyku w odniesieniu do fajnych dupeczek, laseczek, lachonów itd.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Komunia święta (Kabaretowy Klub Dwójki)

Panowie z Kabaretu Młodych Panów postanowili pokazać Państwu jak wygląda komunia w Polsce. Ale to nie taka zwykła komunia lecz taka, która odbywa się, ma miejsce na Śląsku czy jak kto woli Śluńsku.

Skecz, kabaret = Kabaret Młodych Panów - Policjanci i Ksiądz

Policjanci oraz Księża to przedstawiciele specyficznych grup społecznych, wobec których jedni pałają uczuciem nienawiści drudzy uczuciem uwielbienia, a jeszcze inny są normalni :-) Nie można oceniać człowieka moi drodzy po kolorze skóry, płci, majętności czy wykonywanym zawodzie. Wszystko zależy od człowieka ! Wszystkich powinno się również niezależnie od wielu czynników traktować równo i jeżeli policja zatrzymuje księdza, który dopuścił się przewinienia, wykroczenia czy przestępstwa to nie ma mowy o taryfie uglowej. No właśnie, ale to teoria albo wręcz moja filozofia, lecz czy w prawdziwym życiu również tak jest ?

Stat4u